Zanim wybierzesz wyprawę

Peru bez kolejek.

Machu Picchu odwiedza półtora miliona ludzi rocznie. Bilet na konkretną godzinę, kolejka, punkt widokowy, zdjęcie, wyjście. Iquitos to największe centrum turystyki ayahuaskowej świata, a w Puerto Maldonado każdy operator sprzedaje ten sam program.

Tam, dokąd jedziemy, nikt nie sprzedaje biletów na godzinę ani nie stoi w kolejce do zdjęcia.

My jeździmy tam, gdzie folderom nie opłaca się zaglądać. Chcesz zobaczyć także Machu Picchu? Po wyprawie możesz dodać Machu Picchu Express: 3 dni, 690 USD, z przewodnikiem i biletami w cenie.

Czy zobaczymy Machu Picchu? Odpowiedź w FAQ →

Centralne Peru

Gdzie jeździmy

LimaHuánuco PampaTingo MaríaAguaytíaPucallpa

Trasa, którą jeżdżą Peruwiańczycy, nie turyści.

Wodospad Golondrinas w Tingo María
Wodospad GolondrinasKąpiel pod ścianą wody. Bez biletu i bez kolejki.
Jaskinia Cueva de las Lechuzas w Parku Narodowym Tingo María
Cueva de las LechuzasJaskinia, w której mieszkają tłuszczaki, ptaki żyjące w ciemności.
Laguna de los Milagros wśród dżungli
Laguna de los MilagrosCiepła laguna wśród dżungli. Łódka, cisza, zero pomostów z tłumem.
Łodzie na rzece Ucayali o poranku
Rzeka UcayaliJedna z rzek źródłowych Amazonki. Płyniemy nią jak miejscowi: łodzią, nie wycieczkowcem.
Owoce kakao na drzewie na plantacji w Amazonii
Plantacja kakao pod AguaytíąNasza własna, ponad 100 hektarów. Zobaczysz, jak owoc kakao staje się czekoladą.
Ziarna kawy w dłoniach rolnika
Kawa z regionuOd krzaka po filiżankę, u ludzi, którzy ją uprawiają.
Ceremonia limpia z curandero w dżungli
Spotkanie z curanderoCeremonia limpia w dżungli. Nie atrakcja z cennika, tylko spotkanie z człowiekiem i jego tradycją.
Spotkanie z lokalną społecznością w Amazonii
Lokalna społecznośćWioski, targi, wspólne jedzenie. Kultura, której nikt tu nie wystawia na sprzedaż.
Droga Mleczna nad dżunglą amazońską nocą
Noc w dżungliDroga Mleczna nad baldachimem lasu. Zero łun miejskich.

Inkowie bez kolejek

Myślisz, że bez Machu Picchu tracisz Inków?

Na naszej trasie leży Huánuco Pampa: jedno z największych centrów administracyjnych imperium Inków. Prawie 4000 budowli, a sam plac ceremonialny ma 550 na 350 metrów, czyli blisko pięć razy więcej niż Rynek Główny w Krakowie.

Miasto powstało po 1460 roku przy Qhapaq Ñan, głównej drodze z Cusco do Quito. Z Huánuco Pampa zarządzano całą prowincją: zbierano daniny, magazynowano zapasy, tkano tkaniny dla państwa. Machu Picchu, według dominującej hipotezy, było prywatną posiadłością jednego władcy. I po Huánuco Pampa chodzisz bez barierek, bez tłumu, bez limitu czasu.

Niedaleko stoi Kotosh, Świątynia Skrzyżowanych Rąk: 4000 lat, z epoki wielkich egipskich piramid. A w dolinach Tantamayo kamienne wieże kultury Yarowilca, po pięć i sześć pięter, zbudowane zanim Europa usłyszała słowo Ameryka.

Nie słyszysz o nich, bo sto lat temu poprowadzono kolej pod Machu Picchu, a nie tutaj. Biura sprzedają to, co da się sprzedać tysiąc razy dziennie. Nie to, co największe i najstarsze.

Huánuco Pampa, portal z rzeźbami felinów w inkaskim mieście administracyjnym
Huánuco PampaPrawie 4000 budowli. Plac pięć razy większy niż Rynek w Krakowie.
Kotosh, płaskorzeźba skrzyżowanych rąk w najstarszej świątyni obu Ameryk
Kotosh4000 lat. Z epoki wielkich egipskich piramid.
Kamienne wieże kultury Yarowilca w Tantamayo
TantamayoWieżowce sprzed odkrycia Ameryki.

Co dalej

Zobacz, jak to wygląda w programie

Zobacz wyprawyTerminy i ceny